6 sierpień 2014

Jak najlepiej przygotować się do matury?

 

 

Matura od dawna uważana jest za jeden z najważniejszych egzaminów w życiu człowieka. Nie bez powodu nazywana jest "egzaminem dojrzałości", bowiem to, jak poradzimy sobie na owym egzaminie może zaważyć na całej naszej przyszłości. Oprócz podstawowego zadania, jakie matura pełni – czyli sprawdzenia poziomu wiedzy młodego człowieka, stoją za nią także inne – wystarczy wspomnieć choćby o tym, że wyniki egzaminów mogą otworzyć nam drogę – do podjęcia interesujących nas studiów, dalszego kształcenia się, a wreszcie do wymarzonej kariery i osiągnięcia celów, jakie sobie stawiamy. W związku z tak istotną rolą jaką pełni, nietrudno się dziwić, że wzbudza w młodych ludziach nieustannie tak wiele emocji.

Kiedyś do matury przygotowywano się w inny sposób – była ważna, ale o dostaniu się na dane studia decydowały przede wszystkim egzaminy wstępne. Obecnie to (w większości przypadków) od egzaminów maturalnych zależy to, czy uda nam się studiować to, co byśmy chcieli. Dlatego wielu uczniów poświęca odpowiedniemu przygotowaniu do nich naprawdę dużo czasu. Spośród wielu możliwości przygotowań, jakie otwierają się przed maturzystą, warto wybrać tę, która najlepiej będzie odpowiadać jego upodobaniom. Jak zatem dokonać odpowiedniego wyboru? I jak się uczyć, żeby w natłoku wiedzy i rosnącego stresu nie zwariować?

Pierwszą opcją – sprawdzoną i praktykowaną od zawsze – jest indywidualne przygotowywanie w zaciszu własnego domu. Bez samodzielnej pracy, zapoznawania się z typowymi zadaniami charakterystycznymi dla arkuszy egzaminacyjnych, czytania, wykonanywania ćwiczeń sukces na egzaminie maturalnym jest mało prawdopodobny. Jest to najtańsza i najprostsza metoda – a efekty zauważysz bez wątpienia. W księgarniach lub antykwariatach znajdziesz wiele zbiorów przykładowych arkuszy maturalnych – warto zaopatrzyć się w kilka. W Internecie także dostępne są sporządzane przez specjalistów testy. Ważne jest, by zapoznać się z arkuszami maturalnymi z poprzednich lat – o ile takie samo zadanie raczej się nie powtórzy, to całkiem możliwe, że pojawi się jakieś bardzo podobne.

Inną opcją jest pobieranie korepetycji. Dawno minęły czasy, gdy na korepetycje wybierali się ci uczniowie, którym nauka "ciężko" wchodzi do głowy. Teraz coraz częściej uczestniczą w nich ci ambitni, chcący porzeszyć swoją wiedzę, nie mający większych poroblemów z przyswajaniem wiadomości. Korepetycje zmuszają maturzystę do pracy – nie od dziś wiadomo, że jeśli ktoś nas motywuje do działania, efekty naszych starań są bardziej zadowalające. Przedmioty maturalne takie jak matematyka czy język angielski cieszą się niesłabnącą popularnością i bardzo wielu maturzystów decyduje się na pobieranie dodatkowych lekcji. Jeśli chodzi o sposoby udzielnia korepetycji, to jest ich tyle, ilu korepetytorów. Większość z nich na bieżąco sprawdza poziom wiedzy swoich podopiecznych przy pomocy dobrze znanej metody – systematycznego odpytywania. Warto wybrać takiego korepetytora, który świetnie będzie znał się na typowych zadaniach maturalnych, a ze swoimi uczniami regularnie będzie starał się rozwiązywać jak największą ilość ćwiczeń.

Jeszcze jednym rozwiązaniem, ostatnio coraz częściej wybieranym przez młodych, ambitnych ludzi, którym zależy na bardzo dobrym przygotowaniu do matury jest uczęszczanie na zorganizowany kurs. Zajęcia na takim kursie odbywają się w małych, kilkuosobowych grupach, są przeprowadzane raz lub kilka razy w tygodniu, a łączny jego koszt niejednokrotnie nie przewyższa tego, który musielibyśmy wydać za korepetycje.

Warto pamiętać, że wszelkie kursy, dodatkowe zajęcia, długa, intensywna nauka nie powinny wypełniac całego naszego wolnego czasu – nawet największe umysły potrzebują od czasu do czasu chwili wytchnienia :) Relaks i odpoczynek są istotne – bez nich zabraknie sił do dalszej nauki. Ne powinniśmy zapomnieć także o prawidłowym odżywianiu – aby lepiej skoncentrować się na nauce powinniśmy jeść dużo warzyw liściastych, jaja, wątrobę, pieczywo razowe oraz orzechy. W wolnych chwilach jak zwykle nieoceniony będzie także ruch – wystarczy nawet półgodzinny spacer czy seria ćwiczeń.

Martyna Kosoń

 

Przeczytaj również:

Ula

Kurs czy korepetycje?